Taras użyteczny od kwietnia do października, nie tylko w pogodne dni
Zadaszenie tarasu wydłuża sezon o kilka miesięcy. Chroni przed deszczem, ostrym słońcem i spadającymi liśćmi, dzięki czemu meble ogrodowe nie niszczeją po jednym lecie. Dobrze zaprojektowana konstrukcja osłania też ścianę budynku i drzwi tarasowe przed zaciekami.
Budujemy zadaszenia w Legionowie i okolicznych gminach, w tym w Serocku, Nieporęcie i Jabłonnie. Każdą konstrukcję projektujemy pod konkretny taras, a nie pod gotowy katalog wymiarów. Ma to znaczenie, bo szerokość okapu, kąt połaci i rozstaw słupów zależą od tego, jak taras jest usytuowany względem budynku i stron świata.

Jaką konstrukcję wybrać do swojego tarasu
Wybór konstrukcji zaczyna się od pytania, czy zadaszenie ma przylegać do budynku, czy stać samodzielnie. Wariant przyścienny opiera się jednym bokiem na ścianie, dlatego potrzebuje mniej słupów i wygląda lżej. Konstrukcja wolno stojąca daje natomiast swobodę w ustawieniu i sprawdza się przy tarasach oddalonych od domu.
Drugim kryterium jest spadek połaci. Zadaszenie jednospadowe jest prostsze i tańsze, natomiast dwuspadowe lepiej odprowadza wodę przy większych powierzchniach. W obu przypadkach stosujemy drewno klasy C24, czyli materiał konstrukcyjny o określonej wytrzymałości, sortowany zgodnie z normą PN-EN 14081. Przy większych rozpiętościach sięgamy po drewno klejone BSH, które nie pracuje tak mocno jak lite.
Rodzaje pokrycia: gont, blacha i poliwęglan
Pokrycie decyduje o tym, ile światła dotrze pod zadaszenie i jak konstrukcja zabrzmi podczas deszczu. Poniższe zestawienie porządkuje cztery warianty, które stosujemy najczęściej.
| Pokrycie | Przepuszczalność światła | Hałas przy deszczu | Sprawdza się |
|---|---|---|---|
| Gont bitumiczny | brak | niski | gdy zadaszenie ma pasować do dachu domu |
| Blacha | brak | wysoki | przy dużych powierzchniach i prostym montażu |
| Poliwęglan komorowy | częściowa, rozproszona | średni | gdy taras jest zacieniony i potrzebuje światła |
| Poliwęglan lity | wysoka | średni | gdy zależy na przejrzystości zbliżonej do szkła |
Poliwęglan komorowy rozprasza światło i ogranicza nagrzewanie, dlatego często wybierają go właściciele tarasów od strony południowej. Lity przepuszcza więcej promieni i wygląda niemal jak szkło, jednak mocniej podnosi temperaturę pod zadaszeniem. Gont z kolei domyka całość wizualnie, gdy dach budynku również pokryto gontem.
Zadaszenie ganku, wejścia i miejsca postojowego
Ta sama technologia sprawdza się poza tarasem. Zadaszenie ganku osłania drzwi wejściowe i chroni je przed zaciekaniem, co realnie wydłuża życie stolarki. Zadaszenie nad wejściem bywa mniejsze, ale wymaga starannego zamocowania do ściany, bo przenosi obciążenie śniegiem na niewielkiej powierzchni.
Osobnym tematem jest zadaszenie miejsca postojowego, czyli lekka wiata dla samochodu. Więcej o takich konstrukcjach piszemy na stronie wiat drewnianych, gdzie opisujemy posadowienie i rozpiętości.
Impregnacja i wykończenie, czyli co decyduje o trwałości
Drewno na zewnątrz pracuje przez cały rok, dlatego zabezpieczenie jest równie ważne jak sama konstrukcja. Każdy element impregnujemy przed montażem, a nie dopiero po złożeniu zadaszenia. Dzięki temu preparat dociera również do powierzchni, które później stykają się ze sobą i pozostają niedostępne.
Do malowania używamy lazur i farb kryjących marki Remmers. Lazura zachowuje widoczny rysunek słojów, natomiast farba kryjąca daje jednolity kolor i mocniej chroni przed promieniowaniem UV. Wybór między nimi jest głównie decyzją estetyczną, choć powłoki kryjące zwykle wymagają rzadszej odnowy.

Od czego zależy koszt zadaszenia tarasu
Cena zależy przede wszystkim od powierzchni, rodzaju pokrycia i tego, czy konstrukcja opiera się o budynek. Zadaszenie przyścienne wymaga mniej materiału niż wolno stojące o tej samej powierzchni. Znaczenie ma też przekrój drewna, bo większe rozpiętości wymuszają mocniejsze belki albo przejście na drewno klejone.
Na koszt wpływa również stan podłoża. Jeżeli taras ma solidną płytę, słupy można zakotwić bezpośrednio. Przy słabszym podłożu dochodzą stopy fundamentowe, co wydłuża prace. Wycenę przygotowujemy po obejrzeniu tarasu, bo dopiero wtedy wiadomo, które z tych elementów wchodzą w grę.
Konserwacja, czyli co robić po kilku sezonach
Zadaszenie z drewna nie wymaga stałej uwagi, ale raz na kilka lat warto odświeżyć powłokę. Pierwszym sygnałem jest matowienie koloru i zmiana odcienia na szarawy, najbardziej widoczna od strony południowej. Na tym etapie wystarczy zwykle przetarcie powierzchni i nałożenie kolejnej warstwy lazury.
Osobno sprawdzamy miejsca, w których woda zatrzymuje się najdłużej, czyli styki słupów z podłożem oraz okolice rynien. Tam drewno niszczeje najszybciej, choć z poziomu tarasu wygląda to niegroźnie. Regularny przegląd tych punktów kosztuje kilkanaście minut, a pozwala uniknąć wymiany całego słupa.

